A

A

A

Harmaty i lasery


Popadasz w zdumienie, widząc w TV współczesnych szwejów  dźwigających na ramieniu broń, jaką do niedawna oglądało się tylko na filmach science fiction? Tak, tak, świat poszedł do przodu od czasu, kiedy mocowałeś się z zamkiem swego zdezelowanego kałacha. Rubryka „Harmaty i lasery” przybliży Wam w skrócie co w militarnej trawie piszczy. Oczywiście, te najfajniejsze zabawki objęte są tajemnicą i strzeżone w podziemnych bunkrach. I może lepiej, żeby sobie tam pozostały?













I ty jesteś terrorystą!

wtc-after.jpg

Coraz głośniej mówi się o wyznaczonym na 11 września symbolicznym (rocznica zamachu na WTC) terrorystycznym cyberataku na USA i ich sojuszników. Ostatnio, po wojnie w Gruzji, zainteresował się tym nasz Rzecznik Praw Obywatelskich, a wspomniany kraj został już zaatakowany. I być może brały w tym udział wasze domowe komputery.

Rzućmy do ataku wiatr!

DisasterTornado.jpg

Oglądacie olimpiadę? Pogoda w Chinach miała być murowana, ale coś żółtym braciom nie bardzo wyszło z rozganianiem chmur. Zresztą mniejsza o to – to tylko przykład, że człowiek dłubie przy niej już od dawna, a ostatnio pojawiły się doniesienia, że pogoda to jedna z broni XXI wieku.

Zostaną dzidy i proce

bronie 3.JPG

Ten scenariusz spędza generałom sen z oczu – pstryk i nic nie działa. Całą elektronikę szlag trafił. Nie tylko dlatego, że nie ma prądu. Spaliły się obwody we wszystkim – radiostacjach, komputerach, radarach, laserach, zegarkach, kalkulatorach, lodówkach, telewizorach, mp3 playerach... Za sprawą niewinnego EMP.

Latająca zakąska

A12.jpg

Tak kiedyś nazwano samolot, który miał być nadzieją amerykańskich sił powietrznych. Jak widać na artystycznej wizji – przypominał zawijane meksykańskie dorito, jedną z ulubionych zakąsek w USA.

Krzemowy szwej

raytheon.JPG

Słońce praży, piach poligonu po kostki – a tu kapral wrzeszczy „biegiem, biegiem” – a Ty co? A Ty biegniesz lekki jak piórko, chociaż kałach zajmuje dłonie, a w plecaku oprócz kilku jednostek ognia i podwójnej, żelaznej porcji, masz mnóstwo nie potrzebnych (teoretycznie) na poliginie rzeczy:

Rakietą w Mirka (2)

West Point Cadets and Nike Zeus-big.JPG

Przyjemnie siedzieć sobie latem na grillu i wcinać karkówkę podlewaną żółtym, pienistym. Przyjemnie, dopóki nie pomyślimy, że w każdej chwili na nasz grill mogą spaść usmażone w kosmicznym ogniu kawałki jakiejś rakiety lub satelity.

Rakietą w Mirka (1)

antysatelita.JPG

Niedawno świętowano 30. rocznicę lotu Polaka w kosmos. Nasz astronauta- Mirosław Hermaszewski – przy tej okazji powspominał, jak mu się leciało i jak towarzysz Jaruzelski trzymał za niego kciuki – pięści zaciskali z tej okazji inni. Amerykanie bowiem chętnie posłali by Mirka w diabły.

Zabójcza karuzela

Harmaty-i-lasery-glowna.jpg

Wesołe miasteczko – siadamy na krzesełko karuzeli i wio. Po kilku obrotach czujemy jak razem z krzesełkiem coś wyrzuca nas na zewnątrz. Tak samo działa bardzo tajemnicze działo, które nawet nie ma nazwy. Nazwijmy je więc „karuzelą”.

Zanim wrócimy do maczug

Harmaty1.jpg

Nieprzydatny do niczego bagnet, hełm chroniący tylko przed kamieniami, świecący jak latarnia w podczerwieni mundur – to żołnierz nosi na sobie dziś. A co za parę lat szwej będzie miał na sobie?

Zabójcza blondyna

Zabojcza-blondyna.jpg

Kusząca scena – siedzisz na kanapie, obok ona, seksowna blondyna, i niskim głosem mówi: Misiuuuu… Czujesz jak serce ci… No właśnie – staje. Bo ta blondyna to zabójcza broń.

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej