A

A

A

Morskie opowieści

Henryk Olech, mat rezerwy, pseudonim „Dziób” opowie nam dziś swą kolejną morską historię. Teksty mata będziemy ilustrować fotografiami marynarzy z naszej Galerii. Nie należy ich łączyć z treścią tekstu w żaden inny sposób niż oparty na zbieżności rodzaju wojska.

Czego nie wolno baniakowi

1.jpg

„Niech baniaka łab zaboli za trzy lata mej niedoli” Przypomniała mi się akcja z
„niepasowanym” rezerwistą. Byłem wtedy kontrrezerwistą. Zaokrętowany został u nas jeden
marynarz na tzw. „zabezpieczenie”.

"Na okręcie jest wesoło..."

stateczek.JPG

„Na okręcie jest wesoło! Baniak falą dostał w czoło”. Odwołałem się ponownie do
mojego kalendarza i nasunął mi się następny temat do opisania: „FALA”

Wódczane języka poplątanie

blyskawica.JPG

W moim pamiątkowym kalendarzu jest taki wierszyk: „Niech od wódki łeb nie boli za
trzy lata mej niedoli”. Zgadza się, ale pod warunkiem, że wie się co się pije i ile się pije. Z
tym wierszykiem skojarzyła mi się pewna historia.

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej