A

A

A

Sex & brom, czyli... bara, bara w koszarach

Pod tym tytułem rozpoczynamy cykl barwnych opowieści o d... Maryni. Nie da się ukryć, a i nikt tego ukrywać nie zamierza, że sprawy damsko-męskie są jednym z najważniejszych tematów rozmów w wojsku. Są, rzec można, twardym rdzeniem każdej koszarowej dyskusji. Wiadomo, wojskowi są jak dzieci, tylko im wódka i baby w głowach. Zapraszamy do zwierzeń. Zakładajcie nowe wątki, komentujcie aktualne, dzielcie się doświadczeniami, dorzucajcie do pieca... Niech tu hormony buzują jak grochówka w kotle. A niech no ktoś spróbuje dosypać do tego kotła bromu! Ręce połamiemy! Nie wiecie, co to brom? To ten specyfik, po którym się nie chce. Ponoć przez lata dosypywano go szwejom do jedzenia.

Baczność: Możesz swoją opowieść zamieścić tutaj , żebyśmy ją stylistycznie zmusztrowali i przygotowali do publikacji. Ma być zwięźle i ładnie. No i nie rzucać nam tu mięsem zanadto, to nie poligon.

Spocznij! Wolno czytać!

Puszyste znaczy sexy?

KzW-15.11.jpg

Panowie Koledzy, pora odetchnąć nieco po narodowym świętowaniu i kłótniach podminowanych trotylem. Pora odetchnąć i podyskutować o tym, o czym w koszarach dyskutuje się nad wyraz chętnie. Czyli o dupci Maryni. Co wolicie poczuć w dłoni: kawał ciała czy kawał kości? O tym będzie dziś tekst.

Pornolek na służbie

KzW-22.08.resized.jpg

Czy zdarzało wam się, koledzy z wojska, oglądać na służbie pornole? Ci, którzy odbębniali wojo już w epoce internetu przytakną zapewne ochoczo. Starsze pokolenie, które załapało się na epokę video, też pewnie to i owo zdążyło zobaczyć. Ale co mają powiedzieć chłopcy, którzy odsługiwali wojo w latach 70. i wcześniej?

Dupcyngiele czy bodyguardzi?

KzW-18.0412.resized.jpg

Ależ to się trzeba pilnować, nosząc pagony. Żeby czasem przypadkiem nie wylądowały na tych pagonach damskie nogi. No, może nie przypadkiem, he, he...
Poniższa afera nie zdarzyła się w Polsce, a szkoda, bo by było trochę weselej.

Jak wiosna, to...

cicolinka1.jpg

... to wiadomo, co! Krew płynie żywiej w żyłach i ma skłonności gromadzić się w jednym ważnym dla faceta miejscu. Nie, nie jest to wątroba, choć o nią również powinniśmy dbać, koledzy z wojska. Chodzi nam o to miejsce, które czasem musimy potraktować viagrą. Choć po tym tekście, zaręczamy, nie potrzeba będzie Wam żadnych piguł. Poznajcie: Cicciolinę!!!

Smutne życie z łechtaczką w gardle

deep.jpg

Wiosna zabełtała nie tylko w przyrodzie, ale i w hormonach. Dlatego dziś nie trujemy, nie zbawiamy świata, nie narzekamy, lecz... świntuszymy. Pora odświeżyć nasz cykl „Sex and brom, czyli bara, bara w koszarach...”. Odświeżyć baaaardzo głęboko...

237 babskich powodów do bzykania

KzW-18-01-12.resized.jpg

Mamy karnawał, więc na tydzień zawieszamy karmienie Was smutkami, samobójstwami i przekrętami w armii. Bawmy się! A co – poza wódą i futbolem – kręci prawdziwych facetów, od których tu się aż roi? Macie rację – bzykanko. Okazuje się, że jest aż 237 powodów, dla których kobiety nam się oddają. Ciekawi? To czytać!

Podatki od bzykania???

KzW-31.08.jpg

Na zakończenie wakacji podajemy wam temat lekki i przyjemny. Poczytajcie, jak nasi sąsiedzi (ci, których pokonali czterej pancerni i pies) podchodzą systemowo do spraw ciupciania za kasę. Jeśli zarabiasz na swoim tyłku (względnie ustach) – to płać haracz nie tylko alfonsowi, ale i państwu. Ech, Niemcy...

Ufff, rozmiar nie ma znaczenia!

Sex i brom rozmiar.jpg

Pamiętacie, koledzy z wojska, to zerkanie na cudze przyrodzenie w trakcie wspólnych koszarowych kąpieli. Pamiętacie te podszyte zazdrością żarty z mega-zaganiaczy tych, których natura obdarzyła? A te skrywane kompleksy i żale też pamiętacie? No to mamy pocieszenie.

Ten kochany wielki zad!!!

Mniam :D - Marku jesteś Wielki!!!

Duży tyłek jest zmorą każdej kobiety. Zapytajcie swojej żony, narzeczonej, dziewczyny, a zawsze odpowie Wam, że ma za duży zadek. Owszem, w wielu przypadkach będzie to zgodne z prawdą, ale fakt jest faktem, że kobitki chciałyby być tam (i gdzie indziej także) raczej szkieletowate niż puszyste.

Pierwsza spowiedź kapelana

sex i brom

Opowieść poniższa jest najprawdopodobniej wytworem wojskowej fantazji i dowcipu, a nie realnych doświadczeń życiowo-seksualnych. Warto ją jednak dokleić do rubryki „Sex i brom”, bo po pierwsze, dobrze się czyta; po drugie, dotyczy seksu, po trzecie, ma ważny morał.

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej